Opublikowane: 10-08-2020

Kamil Leśniak i Dominika Stelmach mistrzami Polski


Podczas pierwszego dnia naszej rywalizacji – 8 sierpnia – na trasie 80 km rozegrane zostały Mistrzostwa Polski w Biegu Górskim na Ultra Dystansie. Rywalizacja wzbudziła olbrzymie emocje, bowiem od startu na prowadzeniu była dwójka biegaczy – Dominika Stelmach i Kamil Leśniak.

Przez dużą część dystansu biegli razem, a na 20 kilometrów do mety mieli ponad dwudziestominutową przewagę nad trzecim w stawce – Robertem Faronem (w tym miejscu Kamil był na prowadzeniu i biegł sam, ale nieco dalej Dominika zdołała zawodnika Salco Garmin Team dogonić i zmotywować do przyspieszenia na ostatnich 10 kilometrach). Ostatecznie Kamil zwyciężył, uzyskując wynik 8:16:59.

Było naprawdę gorąco, szczególnie na końcówce, czuję się bardzo przegrzany – mówił niedługo po przekroczeniu linii mety 27-letni Kamil Leśniak. – Dzisiejszy bieg rozpoczął się dość nietypowo, bo po szybkim starcie na początkowym, asfaltowym odcinku, na którym objąłem prowadzenie, rozładowała mi się czołówka, a było jeszcze ciemno, dlatego zaczekałem na kolegów biegnących za mną. Niedługo później dołączyła do nas Dominika Stelmach i to ona zaczęła nadawać tempo. Było ono dla mnie komfortowe. Biegłem z nią ok. 50 km. W tej chwili mogę ocenić, że brak startu wspólnego wyszedł mi na dobre, bo nie było szybkiego początku, co zazwyczaj odbija się na samopoczuciu w drugiej części trasy, szczególnie w takim upale.

Zwyciężczynią naszych mistrzostw została wspomniana już Dominika Stelmach, która dotarła do mety niespełna sześć minut za Kamilem Leśniakiem. Jej wynik to 8:22:44. Upał, wywrotka i podkręcenie kostki nie przeszkodziły wicemistrzyni świata w dlugodystansowym biegu górskim z 2018 roku w poprawieniu rekordu trasy kobiet (do dzisiaj należa on do Ewy Majer) – aż o ponad 50 minut. Według Dominiki, start w 10-sekundowych odstępach czasowych, który miał zminimalizować kontakt między zawodnikami, nie miał większego wpływu na rywalizację.

– Przypomnę, że do rywalizacji w ramach MP było nas zgłoszonych tylko cztery. Na tak długim dystansie szansa, że będziemy biec razem była zatem niewielka. Tym bardziej, że każda z nas ma swoje atuty, jesteśmy różnymi zawodniczkami – podkreśliła najszybsza z kobiet na dystansie 80 km. – Jako dziecko jeździłam w te okolice na narty, do Żabnicy. Nie pamiątam jednak zbyt wiele z tamtych czasów. Ja zakochana w Beskidzie Niskim, po dzisiejszym dniu stwierdzam, że tutaj też jest fantastycznie. Jest dużo takich „dzikich” miejsc, a z perspektywy uniwersalnej biegaczki moją uwagę zwróciły nie tylko górskie szlaki, ale także nieuczęszczane asfaltowe drogi – idealne na treningi maratońskie. Aż się dziwię, że maratończycy tutaj nie przyjeżdżają. Myślę, że ja zacznę.

Najlepsze zawodniczki i najlepsi biegacze w 6. PZLA Mistrzostwach Polski w Biegu Górskim na Ultra Dystansie:

Kobiety:

  1. Dominika Stelmach (RK Athletics) – 8:22:44
  2. Paulina Tracz (Salco Garmin Team) – 9:01:04
  3. Edyta Lewandowska (Elitesports/Dynafit Team) – 9:26:39

Mężczyźni:

  1. Kamil Leśniak (Salco Garmin Team) – 8:16:59
  2. Robert Faron (Salco Garmin Team) – 9:00:57
  3. Rafał Kot (Muar Running Team) – 9:05:04

Wyniki Chudego Wawrzyńca 2020

fot. Andrzej Olszanowski