Aplikacja RunCalc specjalnie na Chudego Wawrzyńca


 

wawrzyniec3Twórca RunCalc – aplikacji na smartfona, przygotował jej konfigurację specjalnie na nasz bieg, która umożliwi uczestnikom wczytanie do komórki mapy oraz śladu GPS, będzie alarmować o zejściu z trasy, pozwoli na śledzenie online. Kawał świetnej roboty i łakomy kąsek dla biegaczy, którzy pozostają on-line. Oto garść informacji o apce.

Aplikacja RunCalc działa na wszystkich platformach mobilnych, można ją pobrać ze strony RunCalc albo w sklepie Google Play. Instrukcję obsługi – jak pobrać apkę i skonfigurować ją specjalnie na Chudego Wawrzyńca znajdziecie na portalu RunCalc. Dzięki niej do telefonu trafia mapa z trasą naszego biegu ze śladem GPS, po którym można biec jak po sznurku. Możemy ustawić auto lap w zależności od tego jak chcemy by aplikacja będzie rejestrowała nasze międzyczasy i wysyłała je na serwer. Może to być np. 1000 m czy 500 metrów, albo rzadziej – według potrzeb. Po włączeniu stopera na starcie o 4 nad ranem w Rajczy, telefon można schować do plecaka i po prostu nasłuchiwać co ma do „powiedzenia”.

W trakcie biegu aplikacja będzie wydawać dźwięki pojedynczych gwizdków w momencie łapania kolejnych lapów. Jeżeli usłyszymy dwa gwizdki, to jest podejrzenie, że mogliśmy zboczyć z trasy. Jeżeli faktycznie tak się stanie, pomoże nam na nią wrócić mapa. Za Wielką Rycerzową należy zmienić docelowy ślad trasy spośród tych, które pobraliśmy do urządzenia przed biegiem. Oczywiście w aplikacji dostępna jest mapa obu dystansów, ale ponieważ dopiero na tym szczycie decydujemy w którą stronę pobiegniemy – ślady GPS podzielono na trzy odcinki:

2255 – Od startu do Wielkiej Rycerzowej, link: 2015-08-08, 04:00
2256 – Końcówka trasy 50+, link: 2015-08-08, 09:00
2257 – Druga połowa trasy 80+, link: 2015-08-08, 10:00

Jeżeli ktoś na pewno biegnie trasę 50+, to tego ostatniego śladu nie musi pobierać.

Dokładny ślad trasy, którą wyrysujemy na mapie władnymi nogami zostanie trwale zapisany w telefonie w pliku .gpx. Ślad trasy powinien być wysłany automatycznie na serwer. Jeżeli tak się nie stało, można to zrobić ręcznie. RunCalc (w przeciwnieństwie do wielu popularnych aplikacji na smartfony) na bieżąco trwale zapisuje międzyczasy biegu na karcie telefonu i nawet w razie jego przypadkowego restartu, po ponownym włączeniu aplikacji RunCalc, dane nie są tracone, stoper idzie dalej, a ślad trasy nadal jest rejestrowany.

Robert Celiński, twórca RunCalc i nasz stały gość na trasach Chudego Wawrzyńca opisał w szczegółach jak pobrać, jak korzystać z aplikacji i do czego może się ona jeszcze przydać. RunCalc umożliwia pomiar czasu, dystansu, wysokości oraz zarejestruje dokładny ślad przebytej trasy. Poza tym, użytkownika można śledzić online. Po każdym pokonanym przez niego kilometrze, RunCalc wyśle całą dotychczasową trasę na serwer i np. żona  czy mąż będzie mógł zobaczyć na mapie gdzie jest jego zawodnik i jakie ma międzyczasy. Jeżeli znajdzie się poza zasięgiem sieci komórkowej, to dane nadal będą rejestrowane, a ich wysłanie nastąpi, kiedy ponownie znajdzie się w zasięgu.

Co bardzo ważne – mapa i analiza śladu są dostępne offline, więc korzystający z aplikacji biegacz jest niezależny od zasięgu sieci komórkowej, z którym w tych okolicach różnie bywa.